Jak powinien poruszać się Twój koń? cz.5

Zaczynając od anatomii i mechanizmu kopyta, poprzez mechanikę ruchu, dotarliśmy do ostatniej części, gdzie odpowiemy na pytanie jakie mogą być przyczyny stawiania kopyta od palca.

Niedorozwinięta strzałka gąbczasta. Na skutek niedoboru ruchu lub kucia strzałka gąbczasta jest zbyt miękka i słaba, żeby przyjąć obciążenia związane ze swoją funkcją.

U dzikiego konia rozrost struktur amortyzujących stymulowany jest przez ruch – tysiące uderzeń kopyta o ziemię dziennie od chwili urodzenia. Kluczowa w tej stymulacji jest przemienność nacisk/brak nacisku. U konia domowego tej stymulacji brakuje – badania pokazują [Bowker, R.M.], że u przeciętnego 600–kilogramowego konia struktury te są w podobnym stanie rozwoju jak u ważącego 100 kg źrebaka – a zatem przystosowane do przenoszenia obciążenia ca 100 kg! Nic dziwnego, że koń nie chce obciążać tylnej części kopyta, a samo chodzenie sprawia mu ból.

Zbyt długi przód kopyta. Punkt przełamania położony jest przez to za bardzo z przodu, co powoduje, że kopyto za późno odrywa się od ziemi i koń nie zdąża w pełni wyprostować nogi.

Punkt przełamania (ang. breakover) to miejsce na spodniej stronie kopyta, który ciągle dotyka ziemi w momencie, gdy odrywają się od niej kąty wsporowe.

Przełamanie.

Przełamanie.

Nie znajduje się on koniecznie pośrodku przodu kopyta, ale raczej dookoła, bo konie nie poruszają się zazwyczaj po idealnie równym podłożu w linii prostej. Działają tam bardzo duże siły, częstokroć większe niż przy uderzeniu o ziemię. Jedynym miejscem, które jest w stanie mechanicznie je wytrzymać, jest callus podeszwy, stanowiący odzwierciedlenie obwodu kości kopytowej. W prawidłowym kopycie ściana ściera się, tworząc zaokrąglony brzeg, tak że tylko niewielka część jej grubości wchodzi w kontakt z podłożem przy przełamaniu.

Poprawny punkt przełamania.

Poprawny punkt przełamania.

Jeśli tak nie jest, to punkt przełamania znajduje się na zewnątrz linii białej i siły działające podczas odpychania kopyta od ziemi będą powodować mechaniczne odrywanie rogu ściany od tworzywa – będzie tworzyć się flara.

Dodatkowo, oderwanie kopyta od podłoża zostaje opóźnione, co skutkuje przeniesieniem nadmiernych obciążeń na więzadło trzeszczki i ścięgno zginacza głębokiego, a koń nie zdąża wyprostować nogi na tyle, aby postawić następny krok od piętki.

Punkt przełamania za bardzo z przodu – tworzenie się flary, nacisk na trzeszczkę kopytową i naciągnięcie jej więzadeł.

Punkt przełamania za bardzo z przodu
– tworzenie się flary, nacisk na trzeszczkę kopytową i naciągnięcie jej więzadeł.

Infekcja strzałki. Jakiekolwiek infekcje (bakteryjne, grzybicze, mieszane) upośledzają funkcję strzałki i powodują bolesność. Koń chcąc jak najmniej obciążać bolącą strzałkę, stawia kopyto od palca.

Zaawansowana infekcja strzałki - rowek środkowy tworzy bolesną szczelinę.

Zaawansowana infekcja strzałki – rowek środkowy tworzy bolesną szczelinę.

Nieprawidłowe siodłanie. Siodło położone za bardzo z przodu blokuje łopatki, skracając tym samym wykrok i zachęcając konia do postawienia nogi od palca. Więcej na temat prawidłowego siodłania tutaj.

Brak rozluźnienia. Konie z usztywnionym grzbietem nie są w stanie prezentować w pełni swojego wykroku. Jeśli nierozluźniony koń stawia nogi od palca, a po rozluźnieniu już od piętki, to znak że przyczyna nie leży w słabym aparacie amortyzującym.

Nieprawidłowa jazda. Wszelkie manewry wykonywane „na wodzach” pośrednio i bezpośrednio mogą skutkować skróconym wykrokiem i ruchem od palca.

Kopne podłoże. Nie dość, że nadmiernie obciąża aparat zawieszający pęcinę, to sprawia, że nawet koń poruszający się na innych podłożach od piętki na takim podłożu chodzi od palca. To dlatego, że zanim w pełni wyprostuje nogę, przód kopyta już zagłębia się w podłożu.

Inne. Przykurcze mięśniowe, uszkodzenia mięśni, ropnie czy uszkodzenia mechaniczne tylnej części kopyta również mogą powodować niechęć do jej obciążania,

Jeśli nasz koń ląduje od palca, musimy znaleźć i usunąć przyczynę, która to powoduje.

ZAPEWNIENIE POPRAWNEGO LĄDOWANIA OD PIĘTKI JEST PIERWSZYM I NAJWAŻNIEJSZYM ZADANIEM NA DRODZE DO ZDROWEGO KOPYTA.

Tylko wtedy, gdy kopyto funkcjonuje poprawnie: posiada odpowiednią amortyzację, odpowiednio stymulowane są wszystkie struktury, ma poprawne krążenie (i związaną z tym dostawę odpowiedniej ilości składników odżywczych), możliwe jest uruchomienie mechanizmów naprawczych i jego stopniowa przebudowa: wyrównanie skrzywionych kopyt, rozszerzenie kopyt zawężonych, zniknięcie bólu „trzeszczkowego”, wzmocnienie i rozrost strzałki gąbczastej itd.

Zostaw komentarz!

Dodaj komentarz poniżej, albo trackback ze swojej strony. Możesz także
zasubskrybować komentarze przez RSS
Bądź miły, pisz na temat, nie spamuj.

Strona obsługuje Gravatar. Zarejestruj się na Gravatar.

Bądź zawsze na bieżąco!

Nie chcesz przegapić nowych artykułów lub  terminów warsztatów?

Polub nas na Facebooku!

Mogą Cię zainteresować:close