Infekcja strzałki

Większość z nas doskonale zna ten obrazek – zainfekowana strzałka „odłazi” warstwami, zwłaszcza w tylnej części. Chora tkanka jest biała lub jasnoszara, często też znajdziemy czarne, maziste powierzchnie między odchodzącymi warstwami. Sama strzałka jest wąska, miękka, o nieprzyjemnym zapachu. Rowek środkowy jest głęboki, czasem przechodzący w głęboką szczelinę między piętkami.

11 14 1312

Mimo, że znaczna część koni ma problem z gnijącymi strzałkami, nie oznacza to, że powyższe zdjęcia powinny być normalnym widokiem. Nie ważne, czy kopyta są wąskie, czy szerokie, ich strzałki powinny wyglądać jak te poniżej.

Strzałki bez infekcji.

Infekcje strzałki (tzw. gnicie) to w naszym klimacie powszechny problem w „mokrych” porach roku. Jednak to nie wilgotne środowisko je powoduje, a jedynie wyjątkowo sprzyja infekcjom grzybiczym, bakteryjnym i mieszanym.

Prawdziwe przyczyny to:

niedorozwinięta z powodu braku ruchu strzałka (dlaczego ruch jest tak ważny, dowiecie się tutaj)

Niedorozwinięta strzałka niemająca kontaktu z podłożem sprzyja występowaniu jej infekcji. Te zdjęcia dzieli okres kilku miesięcy (starsze po prawej), w czasie których niedostateczna ilość ruchu doprowadziła do pogorszenia stanu strzałki.
Niedorozwinięta strzałka niemająca kontaktu z podłożem sprzyja występowaniu infekcji. Te zdjęcia dzieli okres kilku miesięcy (nowsze po prawej!), w czasie których niedostateczna ilość ruchu doprowadziła do pogorszenia stanu strzałki rogowej i gąbczastej.

• zawężone kopyta

Zawężenie kopyt wraz z udziałem drobnoustrojów może powodować powstanie z rowka środkowego strzałki głębokiej i niewiarygodnie wąskiej szczeliny.

37

Po lewej kopyta niezawężone, po prawej kopyta zawężone.

• lądowanie od palca (będące jednocześnie przyczyną i skutkiem niedorozwiniętych strzałek i zawężonych kopyt)

Koń stawiający kopyta od palca.
Koń stawiający kopyta od palca.

• spędzanie dużo czasu na mokrej ściółce (amoniak z rozkładającego się moczu uszkadza strzałkę)

Jeśli kopyto po wyczyszczeniu jest czerwonawe, brązowawe czy czarne, to jeśli nie zostało nadmiernie wycięte, prawdopodobnie jest znakomicie zaimpregnowane moczem.

Przy bezskutecznych próbach wyleczenia gnicia strzałek często przyczyną okazuje się brudny boks (zimowy, a w niektórych stajniach całoroczny system głębokiej ściółki, zbyt rzadkie lub niedokładne sprzątanie boksów czy po prostu ściółka sama w sobie – na przykład niechłonąca tak dobrze wilgoci słoma).

• zbytnie przycinanie strzałki (co niszczy naturalną barierę dla drobnoustrojów)

Najbardziej zewnętrzna warstwa strzałki, mająca bezpośredni kontakt z podłożem, jest twardsza niż znajdujący się pod nią róg. Dzięki temu tworzy fizyczną barierę przed drobnoustrojami. Jej regularne likwidowanie poprzez wycinanie wierzchniej warstwy całej strzałki znacznie osłabia odporność rogu.

Ponadto rutynowe przycinanie strzałki w ten sposób prowadzi do zmniejszenia jej kontaktu z podłożem (mniejszej stymulacji), co prowadzi do osłabienia aparatu amortyzującego kopyta, zawężenia kopyt i lądowania od palca.

Po lewej nadmiernie wycięta strzałka, po prawej strzałka niewerkowana.
Po lewej nadmiernie wycięta strzałka, po prawej strzałka niewerkowana.
Nadmiernie wycięte strzałki z pozostawioną martwą tkanką i toczącą się infekcją w rowku środkowym.
Nadmiernie wycięte strzałki z pozostawioną martwą tkanką i toczącą się infekcją w rowku środkowym.

• czynniki żywieniowe:

Skłonność do infekcji strzałek może wskazywać na niedobory, głównie miedzi i cynku; również częściej mają je konie, których dieta zawiera duże ilości węglowodanów niestrukturalnych.

Pomimo że infekcjom sprzyja wilgoć, nie znikają one w suchych porach roku. Nieleczone potrafią rozwijać się głęboko ukryte pod pozornie zdrową powierzchnią strzałki i być „tajemniczą” przyczyną bolesności tylnej części kopyta, a czasem bywają błędnie diagnozowane jako syndrom trzeszczkowy.

Infekcje strzałki mogą umknąć niewprawnemu oku.
Infekcje strzałki mogą umknąć niewprawnemu oku.

Nawet jeśli strzałka nie wykazuje zewnętrznych śladów uszkodzenia, powinniśmy podejrzewać infekcję jeśli:

 

strzałka jest w jakikolwiek sposób bolesna

Powinniśmy być w stanie naciskać każdy fragment strzałki, łącznie z rowkiem środkowym oraz bokami strzałki, końcem kopystki z dużą siłą bez reakcji bólowej ze strony konia. Pamiętajmy, że jeśli naciskamy strzałkę, wyglądającą na pierwszy rzut oka na zdrową, a koń wyrywa nogę, to niekoniecznie jest to brak współpracy z jego strony – to może go boleć. Strzałka otrzymuje przecież znacznie silniejsze obciążenia w trakcie ruchu, często punktowe, kiedy pęd konia wgniata ją w podłoże, więc jeśli jest zdrowa, nasz nacisk nie powinien wywołać reakcji bólowej.

• ściany wsporowe wyrastają do góry, wchodząc w aktywny kontakt z podłożem, a tym samym chroniąc strzałkę. To samo może dziać się z kątami wsporowymi.

Tutaj strzałka nie ukrywa przed nami problemu – jest marna i gnijąca. Wysokość kątów wsporowych uniemożliwia jakikolwiek kontakt strzałki z podłożem, a ściany wsporowe (zaznaczone na zielono) wyrosły do góry do poziomu ścian zewnętrznych, chroniąc bolesną strzałkę.

• koń stawia kopyto od palca bez żadnych widocznych przyczyn (inne możliwe przyczyny znajdziecie tutaj)

• zawężone kopyto nie chce się rozszerzać

• wysokie kąty wsporowe nie chcą się obniżyć.

Podsumowując – wszystkie z przyczyn gnicia strzałek potęgują się wzajemnie, dlatego ważne jest, by w konkretnym przypadku jak najszybciej odnaleźć prawdziwe przyczyny i nie dopuścić do powstania samonakręcającej się spirali.

Najbardziej niebezpiecznym następstwem infekcji strzałki jest upośledzenie mechanizmu kopyta. Ponieważ w strzałce znajduje się wiele zakończeń nerwowych, każda nieleczona infekcja staje się w końcu dla konia bardzo bolesna. Żeby uniknąć bólu, koń zaczyna chodzić od palca, czego następstwa są już nam doskonale znane (jeśli ich nie znacie, zajrzyjcie tutaj).

W następnych częściach dowiecie się, jak zapobiegać infekcjom strzałek  i jak je leczyć.

Dodaj komentarz